Marcin Lewandowski wykorzystał swoją szansę i zaliczył kolejny bardzo dobry występ na europejskich arenach lekkoatletycznych. W mocnym biegu na 800m podczas mitingu Grand Prix w Lozannie uzyskał swój dotychczasowy najlepszy wynik w sezonie - 1:45.84 zajmując 6 miejsce w doborowej stawce biegaczy.Swój bieg Marcin zaczal bardzo odwaznie bez kompleksow. Pierwsze 400 metrów miał w granicach 51,0 sekundy tak więc bardzo szybko jak na niego. Niestety w decydującym momencie z biegowego rytmu wybijał go biegnący tuż przed nim kenijczyk Alfred Kirwa Yego. Marcin próbując się przesuwać do przodu wpadał na niego kilka razy, a raz znalazl się nawet nogą na trawie i na plastikowej bandzie. Obydwaj biegacze rozmawiali nawet o tej sytuacji po biegu, i kenijczyk przepraszał Marcina za przepychanki.
Mimo tego udało mu się uzyskać dotychczasowy najlepszy wynik w sezonie. Warto przy tym wspomnieć, że Marcin był w tym biegu jedynym startującym europejczykiem. Ledwie półsekundy zabrakło mu do finiszującego na 4 pozycji mistrza olimpijskiego Wilfreda Bungei.
Pełną listę z oficjalnymi wynikami biegu można zobaczyć na stronie mitingu - kliknij tutaj.
Cieszy również fakt, że ze startu i progresu wynikowego Marcina zadowoleni są przedstawiciele Global Sports Communications, podkreślający udany start w Lozannie. Sam Marcina czuł po biegu niedosyt. Stwierdził że czuje, że stać go na bieg poniżej 1:45.00.
Kolejna szansa na zrealizowanie tego celu i ustanowienie nowego wartościowego rekordu życiowego nadarzy się już niedługo, bo w najbliższą niedzielę, 7 września. Marcin wystartuje w miitngu Grand Prix IAAF w Rieti we Włoszech. Jeśli zaliczy kolejny udany występ będzie duża szansa na finał lekkoatletyczny Grand Prix IAAF.
| « poprzednia | następna » |
|---|





