Marcin Lewandowski

Polish English German Italian Spanish
Raport specjalny: Marcin Lewandowski czwartym zawodnikiem lekkoatletycznych Mistrzostwach Świata w Daegu 2011. ZOBACZ WIĘCEJ

Refleksje po biegu w Hengelo cz.2

Start w Hengelo od samego początku wydawał się być ciekawy. Skład zawodników ulegał ciągłym zmianą, ale za każdym razem i tak miałem jedną z gorszych „życiówek”, także super. Każdy mówił, że po Font Romeu rewelacyjnie się biega, też na to liczyłem, ale w dzień przed startem czy w dzień startu nie było jakoś rewelacyjnie, myślałem, że będę latał w powietrzu, ale tak nie było.

Nogi były lekko ociężałe, a mięśnie zachowywały się czasami jakby były z waty, zacząłem troszkę wątpić, ale myślałem sobie, że musi być dobrze, przecież to nie zniknie w 2 dni od przyjazdu z obozu. Wiem jak się na nim czułem, nie może to tak po prostu uciec. Na rozgrzewce było troszkę lepiej, ale dalej bez rewelacji, ale wciąż mówiłem sobie, że jestem mocny i będzie dobrze.

No i w końcu start. Ruszyłem mocno od początku, zapomniałem o ciężkich nogach itp. Byłem już w „transie”. Miałem przed sobą tunel i biegłem przed siebie. Biegłem na 9 pozycji a mimo to pierwsze międzyczasy były bardzo szybkie, pierwszy raz tak szybko zacząłem, ale bardzo dobrze się czułem. Na pewno dużo zyskałem jeszcze na ostatniej prostej, gdzie każdy już zwalniał nie mając siły po zabójczym tempie pierwszego koła. Wbiegając na metę zobaczyłem super czas zwycięzcy, pomyślałem, że nie byłem daleko za nim, także na pewno też będę miał nawy rekord życiowy. I tak było.

Jak na pierwszy start to rewelacja. Znam siebie i wiem, że jestem typem zawodnika, który się rozkręca, było tak rok temu, dwa lata temu i trzy lata temu i wiem, że teraz też tak będzie.

POZDRAWIAM i dziękuje WAM za kibicowanie, nawet te przed internetem i TV.

Komentarze (2)
  • huberto  - :)
    Dokładnie. Gdybać to sobie można. Tak samo można mówić co by było gdyby Lewy nie puścił ich tak daleko. Mówię "ich" bo Bett to też zawodnik na bank w zasięgu;) Hala halą, a sezon dopiero się zaczyna. Jakby nie było Gratulacje również dla Adama:)
  • Tomasz Jurkowski  - Kusy / Odpowiedź na pytanie runnera
    Jeżeli chodzi o nominacje na DME to zgodnie z informacją z PZLA, skład zostanie ustalony po Festiwalu w Bydgoszczy 10.06 Na obecną chwile nie można jednoznacznie powiedzieć kto otrzyma powołanie. Kryteria są następujące: występ na Kusym, Festiwalu plus PB lub SB z obecnego sezonu. PZLA pozostawiło sobie nawet możliwość wyboru zawodnika, który nie startował na Kusym ani Festiwalu ale uzyska wynik klasy światowej, który nie został określony.
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
 
You need Flash player 6+ and JavaScript enabled to view this video.