Do tego biegu zostało wstępnie zgłoszonych 54 zawodników (przez co możemy przypuszczać, że będzie 7 serii eliminacyjnych, więc w tym przypadku prawdopodobnie pierwszych trzech z każdej serii oraz 3 najlepsze czasy awansują do trzyseryjnego półfinału, gdzie najlepszych dwóch i dwa najlepsze czasy awansują do finału). Marcinowi przyjdzie się zmierzyć z najlepszymi na świecie zawodnikami. Na starcie nie stanie jedynie mistrz olimpijski – Wilfried Bungei oraz kilku kolejnych Kenijczyków mających wyniki w granicach 1.44-45, którzy nie załapali się do składu na mistrzostwa.
Marcin do Berlina przyjedzie wieczorem 18 sierpnia. Do tego czasu spokojnie przygotowuje się do zawodów, a jego forma wciąż rośnie. Główne zajęcia teraz to treningi taktyczne oraz treningi przygotowujące go pod względem psychologicznym.
Oto zdjęcie zrobione przed trzema laty na stadionie w Berlinie, na którym odbędą się zawody (od lewej stoją: Szymon Kesler – świetny trener i prężny działacz sportowy z Płot, Tomasz Jurkowski, Marcin Wnuk – były biegacz z UKL Osemka Police, Tomasz Lewandowski).
- 2009-08-13 12:30:08 trener"Jurek" tak sobie przeglądam te stare fotki i widzę, że mimo maratońskiego treningu całkiem sporo przytyłeś :) Łydka już nie jest jak u Keniola :)
- 2009-08-13 12:35:00 TJ - maratonPonoć w łydce kryją się największe pokłady energii do maratonu : ) w tym roku w Berlinie 2:48 musi pęknąć : )
| « poprzednia | następna » |
|---|





