Kolejny sprawdzian przebiegł pomyślnie. Potwierdza się rewelacyjna wytrzymałość Marcina i brak szybkości. Zresztą te starty mają na celu właśnie "rozkręcenie się". Wynik Marcina jest wciąż dobry, ale jego rywale biegają szybciej. Ciężko się biega hale bez przygotowania specjalnego, ale to doskonały środek do celu i przerywnik treningowy, więc trzeba się męczyć bez względu w jak dobrej dyspozycji są rywale, nawet ci z którymi Marcin wygrywał w sezonie letnim 2009 i chciałby wygrywać również teraz.
Można żałować, że nie ma w lutym żadnego biegu na 1000m w hali.
Kolejny etap treningowy pracy nad szybkością to start w Birmingham 20 lutego. A po nim długo oczekiwany obóz narciarski w ramach uczelni od którego nie ma odwołania, co oznacza, że ze względu na rozkład zajęć oraz miejsce zamieskzania podczas obozu nie będzie możliwości przeprowadzić treningu biegowego.
Kolejny etap treningowy pracy nad szybkością to start w Birmingham 20 lutego. A po nim długo oczekiwany obóz narciarski w ramach uczelni od którego nie ma odwołania, co oznacza, że ze względu na rozkład zajęć oraz miejsce zamieskzania podczas obozu nie będzie możliwości przeprowadzić treningu biegowego.
Wyniki:
1.BORZAKOVSKIY Yuriy 1:46.542.KSZCZOT Adam 1:46.61
3.SCHEMBERA Robin 1:46.66
4.MARCO CONTRERAS Luis Alberto 1:47.13
5.KIPLAGAT Richard 1:47.24
6.KIPROP Asbel 1:47.45
7.LEWANDOWSKI Marcin 1:47.71
8.PEÇANHA Fabiano 1:48.49
ERETE UDUMACHI AB
Komentarze (24)
- 2010-02-14 11:10:22 Huberto - Sytuacja jak w zesżłym roku:)Było identycznie dlatego czekamy na prawdziwe emocje w sezonie letnim:) nie zlicze już ile razy oglądałem ten filmik:) http://www.youtube.com/watch?v=m4zTJIJqz4c
- 2010-02-14 11:17:36 LG2 - WalencjaFajnie LG, że jesteś kibicem Adama, ale po co kibicujesz Adamowi na stronie Marcina ?
- 2010-02-14 14:03:39 Kocham polskie biegiZastanawia mnie fakt, czemu z taką zaciętością niektórzy "kibice" Adama tutaj na stronie próbują udowadniać jego wyższość. Pamiętam, że podobnie było w zeszłym roku i znów temat wraca jak bumerang.Wynikowo Marcin i Adam to zupełnie inna liga. Marcin na dobre zadomowił się w czołówce światowej, Adam dopiero stara się do niej dostać. Marcin posiada już uznanie takich zawodników jak Bungei. Pokażcie mi drugiego polskiego zawodnika, który otrzymał prywatne zaproszenie od mistrza olimpijskiego na wspólne zgrupowanie i trening...Warto pamiętać, jak Tomek i Marcin traktują halę. Nijak. Jakby jej w ogóle nie było. Po prostu robią trening pod sezon letni, a przy okazji biegają, startują itd. Jak wyjdzie to fajnie, jak nie to dalej robimy swoje. Ale widać, że nie każdy to rozumie.Tylko bardzo ograniczony i krótkowzroczny kibic mógłby się tym podniecać, że jak teraz Adam super pobiegł (i chwała mu za to, oby tak dalej) a Marcin gorzej, no to wynika z tego że Adam jest super, a Marcin cienias. Nic bardziej mylnego!Każdy ma inne priorytety, być może Adam chce "dowalić" z sezonie zimowym. I dobrze, niech zdobywa halowe areny.A narwanych kibiców proszę o więcej rozsądku i dopingowanie obu zawodnikom. Poczytajcie sobie relacje z Kenii. Tam rywalizacja jest ogromna, a mino tego wszyscy się wspierają i dobrze sobie życzą.A my jak to zwykle Polacy, zamiast się cieszyć, że mamy super biegaczy, to tylko szukamy dziury w całym i sztucznie nakręcana jest atmosfera. Więcej luzu!
- 2010-02-14 17:41:48 bartek - Zimna głowaTroszkę się rozpędziłeś ze stwierdzeniem, że Kszczot i Lewy to inna liga .... Myślę, że w tym sezonie ich pojedynki będą elektryzować kibiców i wcale nie musi się okazać, że Marcin będzie lepszy
- 2010-02-14 18:01:03 :) - :)Nie musi się okazać ale porównując życiówki to ekstremalnie inna liga kolego:)
- 2010-02-14 18:02:18 infobo na tę chwilę, patrząc na sezon 2009 Wynikowo inna, ma racje, nie trzeba być miłośnikiem jednego ani drugiego aby to zauważyć. A co będzie 2010 ? To się okaże. Na tę chwilę Adam zdecydowanie wygrywa z Marcinem i tyle.
- 2010-02-14 18:13:27 huberto:)racja, ale po co się podniecać odrazu:) wystarczy przeczytać treść tego artykułu który jest powyzej:) poczekajcie, zoabczycie niedowiarki:)
- 2010-02-14 21:24:54 maciek - pojedynkijak na razie to wciąż inna liga dla Adama. Dzieli ich przepaść dwusekundowa, a to baaardzo dużo. Póki co Adam musi się zadowolić wygrywać z Marcinem - biegającym z kulawą nogą (bez przygotowania do hali), bo tylko tak może wygrywać z Lewym. Podniecajcie się wszyscy halą, która nic nie znaczy, a w sezonie znowu będzie kopniak dwusekundowy. A ich pojedynki na razie elektyrzowały ale tylko do czasu, kiedy Adam zatrzymał się na poziomie lekko poniżej 1.46, a Marcin skoczył do przodu o półtorej sekundy. Jak w tym sezonie będzie jeszcze nie wiadomo, więc nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu. Może będzie jeden wygrywał, może drugi. Nie ma to jednak najmniejszego znaczenia, bo w tym sporcie nie chodzi o to, żeby patzreć na siebie na swoim podwórku a patrzeć daleko w przód i wygrywać z tamtymi, dużo lepszymi zawodnikami. Załozę sie że szczytem marzeń Marcina nie jest wygrywanie z gościem z poziomu 1.45.8 a z ludźmi z poziomu 1.42. A jesli Adama szczytem marzeń jest wygrywać z Marcinem, to właśnie to osiągnął, może spakować walizki i iść na emeryture.
- 2010-02-15 12:11:51 Arti - PrzepychankiTo przypomina rywalizację Ani Rogowskiej i Moniki Pyrek. Niech te przepychanki przekują się w sukcesy w co wierzę. Nasze panie po kilku latach przekłuły to w medale mistrzostw świata i medale olimpijskie ;) I niech i w przypadku 800m tak będzie ;) Aby obaj stanęli na podium MŚ ;)A jaki był ostatni efekt? halowy rekord Polski Ani. Zatem wszystko jeszcze przed nimi !!!Ta wzajemna rywalizacja o kolejny bodziec, gorzej gdyby wiało nudą i rutyną ;)Tak trzymać i sezon 2010 da nam wiele emocji, wrażeń i sukcesów !!! ;-)
- 2010-02-15 14:40:49 bartekRównie dobrze można powiedzieć, że jeśli chodzi o halę to też "wynikowo są z innych lig", ale przecież nie o to chodzi. Po prostu w zachwytach nad bieganiem Marcina trzeba pamiętać, że Adam to bardzo mocny zawodnik i moim zdaniem jeśli chodzi o możliwość osiągnięcia medali na imprezach mistrzowskich nawet bardziej perspektywiczny od Marcina. Mogę mieć chyba swoje zdanie :). Bardzo szanuję i podziwiam Marcina za wynik poniżej 1,44, a Adama za niesamowitą lekkość i technikę biegu. Powodzenia w kolejnych startach dla obydwu. Mam nadzieję, że nie będziecie się rozmijać na MP w Bielsku :)
- 2010-02-15 15:10:49 adambartek! Adam nie biega lekko i pięknie technicznie, a bardzo siłowo i niepoprawnie technicznie- to po pierwsze. Po drugie - na jakiej podstawie panie filozofie oceniasz perspektywę zawodników skoro nie znasz treningu tych zawodników, w ogóle ich nie znasz. I co to oznacza możliwośc osiągania medali w perspektywie?? Po trzecie - zgadza się, Adam ma dużo lepszy wynik niz Marcin na hali o czym chlopaki już przyznali w swych artykułach, to inna liga dla Marcina. ale to wciąż nie zmienia faktu, że Marcin startuje hale jako trening a Adam jest do niej wyścigany jak do sezonu, a w sezonie Marcin nagle idzie do przodu o kilka sekund a Adam stoi w miejscu. Po piate - chłopaki nie biegaja dla Ciebie na MP a dla jakiś celów. Jak chcesz wiedzieć jaki cel na MP będzie miał Marcin zapytaj jego trenera w sezonie. Po szóste - Ty masz prawo do swojego zdania a my do wyboru obiektu zachwytu. Po siódme - Ty podniecaj się halą, której (z wyjątkiem kilku mistrzów) nikt nie biega, a niech Lewandowscy pilnują swoich priorytetów - IO. czasem tzreba przegrać bitwe (byc "w innej lidze" na hali) by wygrac woje (1.43 w seoznie!!). Pozdro Arti - zgadzam sie z Toba!!
- 2010-02-15 15:17:48 obserwator - medaleno póki co to w swojej skromnej karierze to chyba Marcin przoduje w dorobku medalowym ( uniwersalność - przełaje, 1500, 800 ). Adam może tylko zaistnieć na 800m o 1500m może pomarzyć w perspektywie swojej kariery, nie ten materiał do 1500m. Adam jest mocny hmh a Marcin co słaby ? Czy na imprezach Mistrzowskich bardziej perspektywiczny ? To oceni historia. To co wspomniał "wpis - Adam", nie znamy treningów obu zawodników, nie wiesz jak trenuje Adam a jak Marcin, nie znasz obciążeń, prędkości treningowych, to wszystko ma wpływ na obecne wyniki i na wyniki w przyszłości, mówimy tu o perspektywie kilku letniej a nie rocznej, czy nawet dwu letniej.
- 2010-02-17 22:24:35 bartekPODDAJĘ SIĘ :)Nikt nikomu hali nie kazał odpuszczać, a jak będzie w sezonie letnim to zobaczymy.
- 2010-02-19 23:06:14 TJhttp://www.uka.org.uk/uka-major-events/2010/aviva-grand-prix/ tutaj powinno być
- 2010-02-19 23:23:38 jr88 - Do AdamaAdamie, ja również jestem raczej zwolennikiem metod szkoleniowych trenera Tomka i uważam, że Marcin jest lepiej (przede wszystkim spokojniej prowadzony) niż Adam ale nie o to mi chodzi. Sukcesy obu biegaczy przynoszą mi wiele radości. Ale zatraciłeś, kolego, obiektywizm. Piszesz: "a w sezonie Marcin nagle idzie do przodu o kilka sekund a Adam stoi w miejscu". Powiedz mi w którym sezonie Adam stanął w miejscu? Jego progresja z trzech ostatnich sezonów letnich: 1:48:10, 1:47:16, 1:45:72. Gdzie Adam stoi w miejscu? No i pragnę przypomnieć, że takie wyśrubowanie życiówki Marcinowi zajęło dwa lata: 2007: 1:45:52, 2008: 1:48:84, 2009:1:43:84. (Rok 2008 beż życiówki). Dopiero wtedy "Marcin poszedł do przodu o kilka sekund" jak piszesz w swojej wypowiedzi (to ciekawe nazwać kilkoma sekundami mniej niż dwie sekundy) Pozdrawiam
- 2010-02-20 11:20:01 hubertohehe łapanie za słówka. "Adamowi" chodziło o wynik z hali z porównaniem wyniku potem na otwartym stadionie.:) Pozatym 2 sek. to już "kilka" :)
- 2010-02-20 18:07:24 Sebastian Wierzbicki - GRATULACJE!!!Lewy gratuluje zwycięstwa podczas biegu w Birmingham!!!! Zwycięstwo z wynikiem 1:47,50;) Pozdro 600!!!
- 2010-02-20 18:15:26 Bodzio - Gratulacje!!!Również gratuluję wygranej i pięknej walki na końcówce.:) świetny bieg
- 2010-02-20 18:32:14 malicha - Gratulacje !Gratuluje wyniku! A to krótki wywiad z Andrewem :)Event: Men’s 800 MetresWinner: Andrew Lewandowski“I feel good with the result, but I haven’t trained especially for this so any result is good from this. For me, everyday is better and I will continue to train for Doha and hope for a great result there.“Some of these races can be hard depending on who you’re racing with and today was a hard race. It is not a special race but it’s always great to get that result.”
| « poprzednia | następna » |
|---|





