Marcin Lewandowski

Polish English German Italian Spanish
Przeczytaj najnowszy artykuł trenera Tomasza Lewandowski w portalu NaTemat.pl - "Zawód trenera dla każdego?".

Mocne bieganie w Rieti. Marcin z najlepszym wynikiem sezonu!

Tak jak się spodziewaliśmy, bieg na 800 metrów podczas mitingu w Rieti dostarczył kibicom biegów średnich wiele emocji i mnóstwo doskonałych rezultatów. Marcin Lewandowski zajął 5 miejsce z najlepszym wynikiem sezonu 1:44.53. Wygrał David Rudisha uzyskując najlepszy tegoroczny wynik na listach światowych - 1:41.33.

Doskonały rekord życiowy ustanowił Adam Kszczot, który dosłownie otarł się o rekord Polski Pawła Czapiewskiego. 1:43.30 to drugi wynik w historii polskiej lekkiej atletyki. Pozostali zawodnicy także zaprezentowali doskonałą formę. Rewelacyjny Etiopczyk Mohammed Aman ustanowił nowy rekord swojego kraju 1:43.37, a Kenijczyk Alfred Kirwa Yego najlepszy wynik sezonu (1:44.07).



Tak ocenił bieg Marcin Lewandowski:
Uzyskany najlepszy wynik w sezonie powinien cieszyć, ale nie jestem z siebie zadowolony. Takie biegi jak dzisiaj zdarzają się rzadko, i na pewno była ogromna szansa na pobicie rekordu życiowego. Niestety od samego początku nie mogłem złapać swojego rytmu. Bardzo chciałem dołączyć do uciekającej grupy, ale czułem jakbym stał w miejscu. Być może jakiś wpływ na trochę gorszą dyspozycję miały wczorajsze przygody w podróży. Dotarłem do hotelu o pierwszej w nocy po kilkugodzinnym czekaniu na lotnisku i późniejszym staniu w korkach, ale nie ma co się tłumaczyć. To wyraźnie nie był mój dzień, a rywale byli po prostu lepsi. Tydzień temu, na docelowej imprezie, to ja z nimi wygrałem (oprócz niedoścignionego Davida Rudishy). Dzisiaj oni mi się udanie zrewanżowali.Taki jest sport i nie zawsze wszystko wychodzi tak jak sobie zakładamy. Chciałbym serdecznie pogratulować Adamowi uzyskanego rezultatu. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego co dzisiaj zrobił.Teraz nie pozostaje mi nic innego jak zebrać się garść i walczyć dalej w kolejnych biegach. Przede mną jeszcze kilka startów. Wierzę, że stać mnie na mocne bieganie w okolicach życiówki, bo dobra forma z mistrzostw świata nadal jest.

Miejsce
ZawodnikKrajWynik
1
RUDISHA David LekutaKEN
1:41.33 WL
2
KSZCZOT AdamPOL
1:43.30 PB
3
AMAN MohammedETH
1:43.37 NR
4
YEGO Alfred KirwaKEN
1:44.07 SB
5
LEWANDOWSKI MarcinPOL
1:44.53 SB
6
KIVUVA Jackson MumbwaKEN
1:44.53
7
RISELEY JeffreyAUS
1:44.64 PB
OLMEDO ManuelESPDNF
TANGUI SammyKENDNF
SOM BramNEDDNF
Komentarze (56)
  • Siwa Słubice
    Brawo Panowie :) Tak trzymać! Pozdr.
  • Kania
    Świetne bieganie :) Rywalizacja miedzy Marcinem i Adamem jest niesamowita :) , myślę jednak,że rekord Polski szybciej pobiega Lewy :) tak wiec czekam na następne emocje :) i życzę powodzenia ! :)
  • QRA
    TAK JAK RAFAL PISZE WYZEJ! CZEKAMY MARCIN NA TWOJ REKORD:) POWODZENIA!!! POLICE SĄ Z TOBĄ!
  • Dawid Bukała  - LOL
    Noi co że najlepszy wynik sezonu nie lepiej zatytułować temat ''Mocne bieganie w Rieti świetny bieg Adama Kszczota' ??
  • Huberto
    Dawid skończ już swoje wywody:) to strona Marcina nie Adama
  • mali
    Gratuluje SB !
  • biegacz
    Brawo Kszczot! Jednak Adam jest najlepszy!
  • Szymek
    Adam nie jest najlepszy a najszybszy. najlepszy jest
  • Szymek
    Adam nie jest najlepszy, jest najszybszy. najlepszy jest lewandowski bo udowodnil to na mistrzostwach. wygrywa tam gdzie trzeba!!
  • grzesiek wojciechowski lodz
    witam. bardzo lubie obu chlopakow, adama znam osobiscie. musze sie wypowiedziec w tej kwestii. jestem pod wrazeniem wyniku adama, naårawde jest znakomity, ale prawda jest taka ze cala sztuke odwalil lewy w tym sezonie. to on sie lepiej przygotowal do mistzrostw, to on byl lepszy. taka wybral droge. to sa dwa rozne przygoptowania jak widac po amanie, yego czy kszczocie. nie potarfili byc tak dobrzi by pobic marcina w turnieju, w mistrzostwach, ale potrafia raz sie zobilizowac na dobry w ynik. obserowalem bieg w rieti, powtornie wiele razy analizowalem i widac eweidentnie ze to nie jest prawdziwy lewandowski w tym biegu. na pewno to nie byl jego dzien i jestem przekonany ze jest w stanie pobiec co najmniej tak szybko jak pozostali. tego mu zycze tak jak adamowi zycze by porozmawial z trebnerem i wyciagnal wnioski an przyszlosc bo widac ze ma potencjal ale nie potrafi go wykorzystac na mistzrostwach. pozdrawiam grzesiek
  • Kibic  - rieti
    Do GrześkaBardzo mądre spostrzeżenia, na obecną chwilę mamy 2 zawodników na bardzo wysokim poziomie. W bilansie wstępów na stadionie otwartym imprez seniorowskich, które są najbardziej wartościowe, przoduje Marcin, wynikowo co wczoraj Adam potwierdził jest on nr. 1. Do tej dwójki "może" dołączy Ostrowski ale musi kilka razy pobiec poniżej 1:45.Co do startu Marcina, to tak bywa, takich biegów nie ma wiele na świecie, aby pobiec w takim tempie i jest trochę przykro, że Marcinowi nie udało się, ale na tym poziomie sport jest brutalny, 1:45-46 jest w stanie Marcin zapewne w nocy pobiec sam na stadionie, ale 1:43-44 i lepiej musi już wszystko pasować, nie ma mocy w tym dniu nie ma "biegania", to dotyczy myślę każdego zawodnika na tym poziomie.
  • Piotrek
    Potencjał Adama jest o wiele większy od Marcina. Świadczy o tym wynik na 400m, który dla Marcina jest nieosiągalny. Kszczot ma szansę biegać 1.42 albo lepiej!
  • obserwotor
    Gdy na początku sezonu Marcin przegrywał z Adamem i pobiegł 1.44.70 to była "bufonada" w stylu "dopiero zaczynamy trenować". Efekty tego trenowane raczej słabiutkie - 1.44.53. Wniosek z tego, że nie ma się co przemęczać skoro i tak nie ma poprawy.
  • citek
    Marcin biega trochę szybciej niż Adam na 400m, sam widziałem ten bieg, mimo że było to na treningu a nie zawodach. Poza tym nie potencjał biega, nie szybkość na 400. Co z tego że ma niby potencjał skoro nie potarfi go wykorzystać? Poza tym jak można zbadać potencjał? Co to znacyz potencjał?
  • DO obserwator
    Gdy na poczatku sezonu Adam pobiegł 1.44.30 to była bufonada w stylu "jestem gotowy zdobyć medal, jadę po medal na MŚ, spokojnie jestem na rekord Polski". Efekty tego raczej bardzo słabe. Wniosek z tego, że nie ma co słuchać skoro i mówi się nieprawde, a słów nie zamienia się w czyny.
  • Adam ale nie kszczot
    Chciałbym być kszczotem ale nie jestem. Powyzej jeden z kibiców napisał, że nie ma dnia nie ma biegania. Chciałbym tak nie biegać jak 1.44.53:)
  • michał
    Potencjał Marcina jest o wiele większy niż Adama. Świadczy o tym wynik na 1000m. Taki wynik jest dla kszczota nieosiagalny. Marcin może biegać 1.41 i lepiej.
  • Piter
    Znam trenera Lewandowskiego i wiem jak podchodzi do sprawy, nigdy nie rzuca słów na wiatr. SKoro mówił w maju, że dopeiro rozpoczynają właściwe treningi to tak bylo. On jest profesjonalistą. Jego zadaniem było przygotowanie Marcina do turnieju co niektórzy nie rozumieją ale stanowią 3 biegi. Zrobił to swietnie i potwierdził swoje słowa. Marcin wypadł świetnie, dużo lepiej zaprezentował się w kazdym biegu w Korei. Adam wybrał inna drogę. Woli być lepszy na mityngach, przygotował się tylko do pojedynczych strzałów. Każdy ma prawo wyboru, Lewy wolał walcyzć o medale, kszcozt o rekordy.
  • Kibic  - potencjal
    kto jaki ma potencjał weryfikują zawsze pozycje medalowe.. nie jeden już znawca mówł, że Marcin nie będzie biegał 1:43 bo ma za wolne 400m, pobiegał, znawcy się uciszyli, teraz znawcy twierdzą, że to już koniec, pewnie pobiega lepiej niż 1:43 i znawcy znowu się uciszą albo będą doradzać, co ma adam poprawić tym razem -). Trochę jak w komedii.
  • TEZ KIBIC
    Szanowni kibice sportowi (nie mz znaczeni z kim się utożsamiajacy). Prawda jest taka. Adam pobiegł znakomicie, Lewy widac, że od poczatku rzeźbił a mimo to w jedynym kryzysie jaki miał w seoznie (akurat w ten dzień) pobiegł 1.44. Też świetny wynik o jakim kszczot mogł jeszcze rok temu tylko pomarzyć (teraz ma 3 biegi poniżej 1.45, marcin 17). Nie oceniajmy ich jednak. swtierdzjamy fakty. Adam ma lepszy wynik, marcin jest lepszy na mistzrostwach - tam gdzie wszyscy oczekjuja ze maja biegac dobrze. mityngi mnie nie obchodza - nie swiadcza o sile zawodnika. DObrze wiemy, ze Marcin tydzien temu złoił tyłki i Amanowi i Kszcoztowi i Yego. teraz wszyscy pobieglki lepiej od niego. Gdyby Lewy byl w normalnej dyspozycji zapewne pobiegl by co najjmniej jak kszczot. Nie bedzie juz jednak mial takiej szansy i mozemy gdybac i sie nie przekonamy. niech wszystkie slowa, czyny weryfikuja mistzrostwa a nie jalowa dyskusja na tym forum. Lepiej ja skonczyc bo to naprawde bez sensu.
  • trener Lewandowski  - Dyskusja
    Bardzo ciekawa dyskusja.. :) Pozdrawiam wszystkich kibiców ponownie i tych zawistnych i tych życzliwych, i tych sympatyzujących z Marcin i tych co z Adamem:) hej!!
  • Radek S.
    Slabsze chwile to normalna sprawa-ma je kazdy a Tobie zycze ich jak najmniej! Pomimo Twojego niezadowolenia gratulacje SB!
  • Szymon  - Adam pozostaje niedoceniony
    Szokują mnie stwierdzenia typu: Marcin lepiej przygotował się do mistrzostw i dlatego był tam od Adama lepszy i to dlatego ten sezon jest dla Marcina. Albo że Adam był przygotowany na jeden bieg a Marcin na mistrzostwa co udowodnił w finale. To jest śmiechu warte przemądrzanie się po fakcie. Obaj zawodnicy byli bardzo dobrze przygotowani do finału, obaj mieli podobne szanse na medal, a różnica na mecie była minimalna. Wyższą pozycję od Adama Marcin zawdzięcza TYLKO lepszemu dla niego przebiegowi finału - co może zawdzięczać szczęściu lub większemu doświadczeniu - lub obydwu czynnikom. Adam dwukrotnie tracił w finale w Daegu siły na obieganie przeciwników po zewnętrznej po czym i tak dawał się zamknąć z tyłu stawki - po prostu nie wyszedł mu bieg taktycznie. Jestem przekonany że w przyszłym roku przy dobrym zdrowiu to Adam będzie dominować, choć życzę szczerze Marcinowi również regularnego biegania poniżej 1:44 :) Pozdrawiam!
  • Łukasz K.  - Kompromis
    Panowie/Panie, 1) może warto poczekać na bieżnie i niech - tak Adam jak i Marcin - właśnie tam, w sportowy sposób, rozstrzygną wasze spory:) 2) i może trochę więcej radości z faktu, że mamy 2(a może wkrótce 3) zawodników w ścisłej światowej czołówce w biegu na 800m.3) mniej "polactwa" , ku pamięci :http://www.youtube.com/watch?v=V2sedTLIRWU
  • Kibic 800m
    Zgadzam się z Szymonem. Adam nabiegał rewelacyjny wynik a niektórzy "klakierzy" Marcina już piszą, że wyszedł mu jeden bieg. Po prostu zawiść Panowie i Panie!
  • Anonimowy  - do Kibic 800m
    Ja tu raczej widzę dziką satysfakcję z tego, że Adam Kszczot pokonał w końcu "tego Lewandowskiego". Ludzie w czym wy macie problem? Skąd taka zawiść, to jakiś kompleks, czekacie tylko na potknięcia Lewego? Ładne mi potknięcie, zrobienie "SB". Może nie taki jakby sobie to każdy kibic wymarzył, ale jednak. Marcin tego dnia był po prostu słabszy i tyle, otwarcie o tym mówi i po tym się poznaje prawdziwego sportowca. Impreza docelowa była tydzień temu. Lewandowski wtedy gdy trzeba było sprał dupę Kszczotowi, który wyglądał jakby nie miał pojęcia jak biec w finale, i taktycznie zachował się jak nowicjusz. Wtedy nikt z nas, kibiców Marcina, nie pastwił się nad Adamem, który z trenerem głosił wszem i wobec przed MŚ, że jedzie po medal. Tydzień później to Kszczot pokonuje Marcina, uzyskując bardzo dobry PB i chwała mu za to, ale czy to znaczy, że Marcin jest gorszy, albo nagle stał się słabszy. Spójrzmy na bilans docelowych imprez, jest 2:0 na korzyść Marcina (ME Barcelona, MŚ Daegu) i to jest konkretny rezultat. Tam gdzie trzeba, Lewy nie zawodzi i wygrywa. Hali nie liczę, bo to śmieszna impreza, gdzie biega drugi garnitur biegaczy, a Lewy co roku podchodzi do startu z bieżącego treningu i mimo to zawsze ma medal. Przypomnę Wam jeszcze jedno - kilka miesięcy temu rekord Polski Adama na 1km, i to co zrobił z tym rekordem Lewy kilka dni później:))) To była miazga. Sezon się jeszcze nie skończył, wiec poczekajcie z ferowaniem tego kto będzie pierwszy na listach sezonu. Aha, i jeszcze jedno, tegorocznym mistrzem Polski na 800 metrów jest również Marcin Lewandowski więc 3:0:))
  • mali
    Przypominam, że sezon się jeszcze nie skończył...
  • Sebastian  - Durnota
    Czytam komentarze i oczom nie wierze - oto mamy wspaniałych osmiuset-metrowców a wspaniali rodacy mają problem z wyborem kto jest lepszy. Wiecie.. może umówcie się jak piłkarscy kibole na ustawkę, w lesie albo w parku? Skoro klęska urodzaju jest dla Was aż tak bolesna. Wszyscy wiemy ze gdyby nie istniały biegi średnie to Adamowi bliżej byłoby do sprintu a Marcinowi do długiego biegania. Szybkość zrobić jest trudniej - tym bardziej z wiekiem - i tutaj można dopatrywać się rezerw Adama. Aczkolwiek Marcin ma dopiero 24 lata więc kto powiedział ze i szybkości nie nadrobi co zreszta w zeszlym sezonie bylo brane pod uwagę (w sensie startow na 400m). Poza tym Marcin ma jeszcze rezerwy w technice biegania. Więc kończąc tą część wypowiedzi stwierdzam że nie będe miał nic przeciwko jeśli obaj będą biegać po 1:41 a miejsce zawodnika na 1:43 (przynajmniej narazie) przejmie Ostrowski. Co do stwierdzenia ze ludzie czekaja na potkniecie Marcina - może coś w tym jest. Myślę że to wynika z tego że Marcin w ostatnim czasie zatracił część swojej skromności - a Polak zawistny jest i jesli ktoś nie kryje się z tym ze mu się udaje to cieszy się z jego niepowodzenia (jeśli takim mianem można nazwac bieganie na 1:44 ). Adam tez czasami mówi - jade po medal, ale robi to w troszke mniej rażący sposób. Co nie zmienia faktu że Marcin nie musi być skromny - jest czwartym zawodnikiem na świecie. Takie wypowiedzi wynikają też z faktu że Marcin siedział w górach więcej niż Adam co nie umknęło kibicom (reportaż na TVP Sport itd), otwarcie deklarował że będzie gaz - no i JEST, ale jakże to tak - Adam siedzial w Polsce i też śmiga? Dobra, kończe, ale proszę nie róbmy jakiejś chorej rywalizacji bo jeszcze udzieli się ona chłopakom i zamiast pilnować w finale w Londynie Rudishy to będą patrzeć na siebie i będą z tego 4 litery. Pozdro i gratulacje SB oraz PB dla chłopaków - czapki z głów
  • DURNOTA SEBASTIAN
    Nie tzreba wybierać kto ejst lepszy bo imprezy do weryfikują same. Marcin jest zdecydowanie skuteczniejszy niż Adam.Marcin nie musi robić szybkości bo biega nie wolniej od Adama - nigdy nie przegrał z nim na finiszu! i ma lepszy wynik na 400m - wprawdzie z treningu ale na zawodach od dwóch lat nie biegał.Poza tym Lewy naparwde jest skromny. Jesli masz pierwszy wynik w Europie to po co jedziesz na mistrzostwa? Zeby je wygrac - to stwierdzneie nie ma nic wspolnego z brakiem skromnosci. Adam nie mowi czasami ze jedzie po medal - mowil tak 3 razy (HME, ME, MS). Dwa razy medal miał, raz był od niego daleki. Nie masz pojecia z czego wynikją ich wypowedzi.Adam nie siedziałw Polsce a siedziałw górach tak jak Lewy. I na sam koniec do tchorzy co nie potrafia sie podpisac z imienia i nazwiska: widać, że niektórzy nakrecaja specjalnie tą dyskucje. Jesli jestescie fanami Adam - prosze bardzo, nikt wam nie broni. Ale badzcie obiektywni. WIdzieliscie jak Adam dwa raz az biedny musial kogos wyprzedzic w finale. A co jest w tym zlego? mial wybor - mogl nie wyprzedzac. ale bieganie na tym polega by wlasnie to robic ale umiejetnie. Szkoda ze nie widzielsicie jak Marcin musil wyprzedzac, ze wypchali go z biezni i spadl na ostatnie meijsce a za chwile znow byl na 4tym. Jak to zrobil? przelecial nad wszystkimi w tym waszym wielkim kszcoztem?
  • Kibice Marcina
    Spokojnie nie nerwowo. Jako szef klubu kibica Marcina oficjalnie deklaruję, że gdy Marcin wygrał z kszcoztem na MŚ, albo ME nie robilismy sztucznego dymu, nie obnizalismy wartosci adama, malo tego, cieszylismy ise i gratulowalismy. nie ma wsrod nas klakierow. mowimy prawde ktora musiscie zaakceptowac: Adam na stadionie nie potarfi biegac, przegrywa. na mityngach - w tym roku jest lepszy od Marcina. Czy w tym jest klamstwo? NIe! wiecej jaj panowie! My potrafimy przyznac: adama wynik w tej chwili jest zdecydowanie lepszy. Ale to Marcin wygrywa tam gdzie tzreba a Adam oglada jego plecy!!
  • Trener  - do kibiców Marcina
    Na pewno przyszłość zweryfikuje, a gadanie o tym ze plecy ogląda Adam Lewego też nie ma sensu, MME ?? tak Adam jest x2 złotym medalistą (10 osób w historii to ma) więc tu nie jest 3:0, hali nie liczycie? (to po co Lewemu na hali dopingujecie?) Mistrzostwo Polski? Hm wiesz ile tytułów Mistrza Polski ma Kszczot?? Barcelona?? Kszczocik i tak dużo zrobił bo przy wyniku 1.45.07 nie wiele przegrał. 1km?? i tu się nareszcie zgodzę Kszczocik nie piardnie na tego kilometra ale spójrzmy na 600m, dlatego uważam że będzie ciekawie a Trenera Lewandowskiego proszę o podniesinie rangi Miastrzostw Kraju i puszczania częściej Marcina na 800m bo to jest to na co każdy kibic czeka, WALKA :)) ale rok jest gruby 3 na poniżej 1.45:) a i do kibica który rzuca hasła że chłopaki będa biegali 1.41, kolego tu trzeba miec 400 w granicach 45.5:D
  • Huberto
    hehe jakas masakra:) Lewy jeszcze nieraz Was wszystkich uciszy:)) Tylko zauważę, że dyskusję kto jest lepszy nie rozpoczynają kibice Marcina tylko jego wrogowie, bo nie można ich nazwać kibicami kogokolwiek:) Pozdro
  • Kolega obu  - trochę rozsądku
    Pierdzielita wszyscy i taka jest prawda. Patrząc obiektywnie więcej przemawia w tej chwili za Adamem. Stwierdzenia, że 17 biegów poniżej 1:45, a Adam 3, nie ma kompletnie sensu, ile tych biegów Marcin miał 2 lata temu? Mówicie tu o umiejętnościach taktycznych, pytam się o Kowno 2009? Kompletna kompromitacja ze strony Marcina jeśli chodzi o taktyke biegu. Wygrał w tym roku z Adamem jeden, jedyny bieg, a już wieszacie Adamowi pętle na szyję, bo faktem jest, że to był jedyny bieg w jego życiu gdzie taktycznie dał po prostu ciała. Tak samo jak Marcin w Kownie, ale wy już o tym nie pamiętacie - dlatego właśnie przytoczyłem ten bieg. Barcelona oczywiście zwycięzka dla Marcina zdecydowanie, był lepszy. Jednak ogólnie rzecz biorąc worek medalowy większy ma Adam, a mówienie, że brąz na HMŚ jest nic nie warty jest już w ogóle kompletnym absurdem. Ale to tak tylko w kwestii obrony Adama, bo marcinofani mają jeden argument jakim jest finał MŚ, który był zwykłą wpadką taktyczną i każdy dobrze o tym wie, a obrażają go na całej linii. Mam nadzieję, że faktycznie chodzi tu o zmęcznie podróżą, bo niestety martwi mnie, że po każdym starcie jest szukanie wymówek w stylu podróży, etapu treningów itp itd. Ja osobiście kibicuję obojgu i nie ma dla mnie kompletnie znaczenia, który z nich wygra i pobiegnie szybciej, najlepiej, żeby oboje przywozili medale ze wszystkich imprez.Ale przechodząc do sedna sprawy, mamy dwóch wspaniale zapowiadających się biegaczy, a Wy robicie chlew próbując obrażać jednego czy też drugiego. Każdy z nich ma gorsze i lepsze starty. Raz będzie wygrywał jeden, a raz drugi i radzę się do tego przyzwyczaić, a nie naparzać śmiesznymi postami który to jest lepszy, mimo, ze często nie ma się żadnych argumentów. Zycie wszystko weryfikuje i weryfikować będzie :)Z pozdrowieniami dla Marcina i Adama - oby tak dalej!
  • Niezależny
    Klakierzy Marcina wykazują cechy typowe dla pisowskiego elektoratu. "Kto nie jest z nami ten jest przeciw nam!"
  • do trenera
    zgadzam się w pełni -na pewno przyszłość zweryfikuje, a gadanie o tym ze plecy ogląda Adam Lewego też nie ma sensu. a dlaczgeo ma sens gadanie ze to lewy oglada plecy adama? to to nie my zaczelismy na stronie marcina wypisywanie na adama, tylko to wy kibice adama weszlsicie tu by krytykowac obrazac i ponizac marcina. wiec stwierdzilismy fakt - na stadionie otwartym, tam gdzie tzreba miec forme to adam oglada plecy marcina i wszystko na ten temat. marcin po prostu jest skuteczniejsyz w turniejach, lepiej potarfi wykorzystac swoj potencjal (ktory moz byc nizszy, ale lepiej wykorzystany bo o miejscu na mecie nie decyduje kto jaki ma potencjal a kto jak potrafi z niego korzystac). MME ?? tak Adam jest x2 złotym medalistą, a marcin raz złotym i raz srebrnym. I tu nie jest 3:0 - ok, Ale jak chcecie tak sie liczyc i dodawać imprezy które nie są najważniejsze (ale są ważne) dołóżcie do tego puchar interkontynentalny, puchar europy, diamentowe ligi, rekordy polski itd. Tutaj Marcin bije adama na łeb na szyję. Hali nie liczymy bo rozmawialiśmy o sezonie otwartym, o tym o czym oboje mowli glosne ze jest impreza docelowa, najwazniejsza. Nawet jesli zliczyc hale to i tak adam jest z tyłu. Mistrzostwo Polski? Hm wiesz ile tytułów Mistrza Polski ma Kszczot?? - a wiesz ile ma Marcin ? Barcelona?? Kszczocik i tak dużo zrobił bo przy wyniku 1.45.07 nie wiele przegrał. MŚ? Lewy i tak duzo zrobil (wiecje niz adam) bo przegral znacznie mniej medal niz mial do adama, przyjechal z 22 wynikiem w swiecie a był 4. Wiec wypadł duzo lepiej niz adam na ME. Na co patrzec na 600m jak nie biegal w tym roku to co niby porownywac? Trenera Lewandowskiego kazdy moze prosic o wszystko a on moze co che. Powtarzam jeszcze raz: nie obnizam wartosci wyniku adama, pobiegl znacznie szybciej niz marcin, ale to marcin byl lepszy na MS i pobiegl szybci9ej niz adam. obaj przyznaja ze to bylo najwazniejsze dl anich wydarzenie w roku i to weryfikuje co robia, jak trenuja, co mowia. Lepiej wypadl Lewy!!
  • Trener do gościa wyżej bez pod  -  do gościa wyżej bez podpisu
    Po pierwsze to nie jestem za Adamem, tylko że nimi dwoma, stanąłem w obronie Adama bo za bardzo ciśneliście mu, co do Lewego też się zgadzam z tobą że na MŚ wypadł lepiej ale to nie wszystko tylko liczy się cały sezon, i teraz kwestia każdego z nas kto co i jak liczy, i to jest indywidualna sprawa. Lewy z 22 wynikiem? Bo brat mówił że są w ogólnym treningu i nie chcą wyników przed tylko po wiec czekam na odpowiedź Lewego :)) a wyliczanie mitingów itp. tez nie ma sensu bo Adam wcześniej był słabszy i to Lewy rządził i dzielił jak chcial a w tym roku to się zmieniło, i teraz jest tak kibice Marcina tego nie chcą słyszeć a Kibice Adama chcą to usłyszeć:) tak teraz jest dwóch Wielkich Biegaczy a który będzie lepszy czas pokaże ale znając naszą mentalność .....(przynajmniej więcej odwiedzin jest haha) Pozdrawiam wszystkich:)
  • Dawid Bukała  - Spokojnie
    www.dawidbukala.ludziesportu.pl Tam się możemy kłucić a nie tu ;) i tak za Rok na londyn wygryzę kogoś by być w 3 na IO na 800m ;)
  • Victor__  - Adam Kszczot > Marcin ;D
    Kszczot dopiero w tym sezonie wszedł na najwyższe obroty... na które Marcin wszedł już dawno ;D Adam poprawił w tym roku 2 razy życiówkę, w sumie uciął z niej 2 sekundy w jednym sezonie i legitymuje się od tego roku fenomenalnym wynikiem 1:43,30 ; D Kiedy ostatni raz lewy wgl się zbliżył do 1:44 ? Raz w życiu mu się picła, że tak powiem życiówka ... która i tak jest gorsza od wyniku Adama o ponad 0,5s !! Poza tym ile razy już zapowiadał rekord polski itp ? każda jego zapowiedź kończy się fiaskiem i ledwym złamaniem 1:45. Adam ma po prostu większy potencjał, jest bardziej utalentowany, szybszy, lepszy technicznie i od pewnego czasu też znacznie skromniejszy i mniej pyszny ;D Bez specjalnych zapowiedzi i obozów wysokogórskich był wstanie zrobić fenomenalny wynik. W tym roku wskoczył na dużo wyższy poziom i kto wie czy nie połamie za rok 1;43 ;D Jestem pewien, że za rok szczeny fanom Lewego opadną i nareszcie skończy się ta żenująca dyskusja... no chyba, że lewy weźmie się do roboty i zacznie więcej robić niż gadać (chodzi o czas na 800m) ; DPozdro
  • Huberto  - Do Victora i Kolegi obu.
    Chyba pomyliły Wam sie strony:) wejdzcie sobie na strone Adama jesli takową posiada i tam sobie piszcie ile pobiegnie za rok, za dwa i weryfikujcie jego taktyki:) Tu sie weryfikuje bieganie Lewego. Piszecie, że wszyscy gadaja tu głupoty a sami nakrecacie dysksuje. Jeśli tacy wielcy z Was taktycy to miejscie troche taktu:) Skonczyłem:) !
  • Marcin Kiedrowicz
    Drodzy komentujący! Apeluję o więcej szacunku dla siebie wzajemnie oraz dwóch naszych wspaniałych biegaczy! Osobiście uważam, że nie ma sensu bawić się w wyliczanki i punktowanie. Zarówno Adam jak i Marcin są już utytułowanymi biegaczami, każdy ma mistrzowskie tytuły oraz pokaźną kolekcję medali i prestiżowych zwycięstw na swoim koncie. Cieszmy się z ich biegów jak prawdziwi polscy kibice. Doceńmy wspaniałą pracę obu trenerów oraz wysiłek włożony w trening przez obu niezwykle utalentowanych zawodników. Są godnymi siebie rywalami. Czy nie byliście dumni jako Polacy, gdy słuchaliście polskiego hymnu, po zwycięstwach naszej eksportowej dwójki biegaczy na różnych mistrzowskich imprezach? Raz był lepszy jeden, raz drugi, ale zawsze to Polacy byli na szczycie. Który kraj europejski może poszczycić się takim duetem? A już rośnie kolejny mocny polski biegacz Artur Ostrowski, więc niedługo może będzie to tercet! Jako przyjaciel i osoba bliska Marcinowi Lewandowskiego mogę powiedzieć, że jest on niezwykle skromnym i pracowitym człowiekiem. Doskonałe wyniki Adama, tylko go mobilizują do dalszej pracy, bo nie ma nic lepszego dla własnego rozwoju i poprawy wyników, niż zdrowa, silna konkurencja. Życzę obu naszym biegaczom wyników na poziomie 1:42 i przełamania afrykańskiej dominacji w biegu na 800 metrów. Adamowi serdecznie gratuluję kapitalnej życiówki, ale oczywiście jako wierny kibic Marcina mocno wierzę, że on również jeszcze w tym sezonie pokusi się o mocny PB. Powodzenia!
  • Victor__  - Bądźmy realistami
    Bądźmy realistami panowie. Prędzej California zapadnie się pod ziemie jak Lewy 1:42 pobiega. Szanuje gościa bardzo za wyniki i osiągnięcia no ale bez przesady. Kszczot pokazał, że można ;D. Lewy jak chce myśleć wgl o 1:42 to w pierwszym rzędzie musi poprawić technikę, która jest bardzo kiepska moim zdaniem... i przydałoby się też żeby szybkość na krótkim dystansie poprawić (400m) zamiast co roku bez sensu siedzieć w Kenii, a potem biegać po 1:44,50... gorzej od życiówki sprzed kilku lat ; D
  • Paweł  - Jutro
    Czyli jutro Rovereto?
  • do Victora
    hehehehehe
  • jkg83  - statystyka
    Marcin Kiedrowicz wspomina o tym "mimochodem" ("który europejski kraj może się poszczycić takim duetem"). Mianowicie po występie Artura O. na 800 zadałem sobie pytanie, czy jest jeszcze jakiś inny kraj oprócz Kenii, który może się poszczycić trzema zawodnikami poniżej 1:45. I wiecie co się okazało? Że "drugą potęgą" są... Stany! Sześciu zawodników poniżej 1:45! W Daegu złoty medal na 1500m kobiet, brąz mężczyzn. Świetne wyniki długasów od kilku lat. Amerykańskie biegi bardzo się zmieniają i wg. mnie to na nich trzeba będzie uważać. No a my z naszym trio jesteśmy numerem trzy. Ładnie!
  • Marcin Kiedrowicz
    Marcin niestety nie pobiegnie jutro w Roveretto. Złapała go lekka infekcja i potrzebuje odpoczynku. Teraz całe swoje siły koncentruje na finale Diamentowej Ligi w Brukseli. Już wkrótce podamy więcej informacji o tym starcie.
  • Piotr Wojciechowski/ AWF
    No teraz życiówkę Kszczot ma naparwdę wyśrubowaną. Cięzko będzie ją Adamowi i Marcinowi przebić. Na szczęście dla Marcina, łatwiej jest pokonać adama na mistzrostwach niż na mityngach.
  • pokrzywa  - do wszystkich na forum
    Panowie! co wy tutaj piszecie? Adam lepszy..Lewy lepszy..zauwazmy jedno!! 2 polakow jest najlepszych i to oni byli w Finale MS! Gdzie Hiszpanie?gdzie Amerykanie?! nie ma mamy dwoch polakow i z tego powinnismy sie cieszyc i razem wspierac aby bylo tak zawsze!! Jestem moze bd za Lewym,ale fakt jest taki,ze ciesze sie z sukcesow Adama tak samo jak Lewego! A ich ,,rywalizacji" nie ma.. jest na torze,ale jako kolegow ktorzy biegaja dla nas i spelniaja nasze marzenia!! Oby tak dalej :) ps: Moze juz niedlugo Ostrowski bd 3 ,a wtedy jako ,,3 muszkieterow" niech pojada do Londynu !! :)
  • a ja grzywa
    Ja nie mam nic do lewego ani adama. obu szanuje, obu kibicuje. jak leca we dwoch licze ze wygra lepszy w danym dniu. ale przyczepic sie musze do kibicow adama niestety- gdzie oni byli podczas MS? czemu nie byliscie tacy madrzy wtedy? bo musicie znalezc wymowke, usprawiedliwienie za porazke adama z marcinem na ms!! dobrze wiecie ze zaden wynik nie zastapi wystepu na msiztrsotwach. sam adam o tym mowi - ze wtopil, ze zle sie przygotowal, ze byl slabszy. a wy za wszelka cene probujecie uznac za niewazne wyniki w Daegu i bronic saie wynikiem z mityngu. miejcie na tyle jaj by powiedziec: adam dal ciała, marcin byl lepszy, sprawdzil si epo raz kolejny zdecydowanie lepiej. Ja mam na tyle odwagi by powiedziec, że adam lepiej pobiegł na mityngu w rieti, nie podwazam tego, szczerze mu za to gratuluje. zapamietajcie, że dla wszystkich wazniejsze byly ms!!
  • Trener  - do Marcian Kiedrowicza
    p. Marcinie niech Pan coś zrobi żeby na forum wypowiadały się osoby powyżej 16roku życia bo żal tego słuchać
  • kibice Adama
    Prawdzi kibice Adama są także wielkimi fanami Marcina. Kibicujemy Adamowi bo w jakiś sposób sie z nim utożsamiamy, bo go znamy bliżej niż Marcina, bo jesteśmy z Łodzi (w większości). To było wspaniałe uczucie mając ich obu w barcelonie, tez było miło w Paryżu. Chca dobra dla Adamy, zawsze chcemy też dobra dla marcina (i każdego polskiego biegacza). Odpowiadajac komuś tam wyżej (bo się nie podpisał) chcemy przekazać, że akceptujemy to że Marcin byl lepszy na mistzrostwach świata i w Barcelonie, czyli w najikszych i najbarzdiej waznych dla zawodników i kibiców imprezach. Po prostu był lepszy. Cieszymy się, że Adam wypadł dobrze w Rieti (tym lepiej niż Marcin). Jeśli za kryterium przyjąć kto jest wyżej na mistrzostwach trzeba uznać Marcina za lepszego zawodnika, bo Adam jeszcze tam gdzie miał być - lepszy nie był. Ale my w niego wierzymy, wiemy, że może to sie zmienić w Londynie. Jesli dalej będzie tak samo - też będziemy sie cieszyć. Bo nie odbieramy ich rywalizacji jak wy - jako udowadnianie czegokolwiek, a cenimy sobie to wszystko co robią, cała ich drogę. Jesli oni się szanują, też powinniśmy ich obu szanować. I myślę, że siebie wzajemnie też. niech chlopaki robią swoje, niech wygrywaja raz jeden raz drugi, niech przynosza nam emocje. a my nie udowadniajmy poza bieżnia kto jest lepszy z nich bo tego sie nie da zrobic. psujemy niestety wizerunek polskiej lekkiej. Pozdrawiamy Marcina i jego trenera - zawsze sa zyczliwi Adamowi, gratuluja, dostrzegaja, sa na poziomie, maja w sobie prawdzimy sportowy duch. Tak samo powinnismy sie my zachowywać. Hej z osiedla dabrowskiego w Łodzi!
  • bartek.p.  - wielcy
    Gratulacje dla Marcina i Adama!!! Jesteście wielkimi sportowcami. Oby tak dalej rozwijały się wasze kariery sportowe!!!
  • prosba
    hej. prosze prawdziwych kibiców obu chlopakow o nie wypowiadanie sie i nie dawanie pozywki tym pseudokibicom.
  • trener
    ale jak nie wypowiadac się, jak nie reagowac gdy taki gość jak Voctor wchodzi tu i rozpowiada nieprawdę ewidentnie tylko po to by kogoś obrazić. pozniej ludzie to czytaja i wierza w takie bzdury. trzeba reagować!!
  • Marcin Kiedrowicz
    Drodzy kibice i trenerzy, bardzo proszę ostudźmy emocje i dajmy już spokój temu sztucznemu podziałowi. Za 3 dni wielki finał Diamentowej Ligi w Brukseli. Niech nasi biegacze dadzą z siebie wszystko i powalczą o jak najlepsze miejsce i lokaty. To będzie praktycznie powtórka z finału MŚ, więc tym bardziej emocje gwarantowane i okazja do rewanżu. Cieszmy się, że nasza eksportowa dwójka jest prawdziwą konkurencją dla afrykańskich biegaczy i potrafi z nimi skutecznie rywalizować, co obaj udowodnili już nie raz. Jako kibic i przyjaciel Marcina będę mocno trzymał kciuki, aby udało mu się ustanowić nowy rekord życiowy. A jeśli tak się nie stanie, to czy będzie powód do smutku? Oczywiście, że nie, bo nadal rozpiera mnie duma i radość z czwartego miejsca na Mistrzostwach Świata, co jak do tej pory jest najlepszym sportowym osiągnięciem Marcina w całej karierze oraz drugim wynikiem w historii startów polskich lekkoatletów na imprezie tej rangi. Życzę powodzenia w Brukseli!
  • Huberto
    Zgadzam się. Powodzenia!!
  • Szymon  - Powodzenia w Brukseli
    Życzę rekordów życiowych obu naszym biegaczom!!
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
 
You need Flash player 6+ and JavaScript enabled to view this video.